Mój wolontariat
Odkąd pamiętam zawsze starałem się pomagać. Pewnego dnia przeczytałem w prasie wzmiankę o hospicjum, że można się zgłosić i być przy chorych wolontaryjnie, czyli dobrowolnie i nieodpłatnie. Notatkę wyciąłem, bo właśnie w taki sposób chciałem pomagać.
Upłynęło jednak trochę czasu, zanim rozpocząłem wolontariat na os. Rusa – było to w roku 1999. Na początku starałem się bardzo dużo przyswajać teorii od specjalistów. Wiedza ta, z upływem lat, potwierdzała się w praktyce podczas służby przy podopiecznych.
„Wolontariusz bardzo dużo daje choremu, ale jeszcze więcej otrzymuje” – takie stwierdzenie można usłyszeć podczas szkoleń dla wolontariuszy. Po wielu latach wolontariatu stwierdzam, że właśnie to zdanie jest najważniejsze w wolontariacie i stanowi sedno naszej posługi.
Podopieczni, jak wszyscy, od nas odchodzą, ale w każdym z nas pozostawiają wiele przeżyć i wrażeń.
Włodzimierz Nowakowski
wolontariusz medyczny
Włodzimierz Nowakowski od 27 lat jest wolontariuszem w Hospicjum Palium w Poznaniu.
Zapraszamy do przeczytania pięknej rozmowy z Włodzimierzem na łamach Głosu Wielkopolskiego – Głos Wielkopolski, Włodzimierz Nowakowski: Każda śmierć jest szczególna, bo każdy pacjent jest inny. 1 listopada 2016 r.

fot. Waldemar Wylegalski
